Zabawki uczą szacunku

Nie każde dziecko może powiedzieć, że ma szczęśliwe dzieciństwo. Niektóre pochodzą z rozbitych rodzin. Czasami ojciec nadużywa alkoholu, natomiast matka co chwile do domu przyprowadza nowych wujków. Dziecko nie może się rozwijać w takich warunkach. Czują się zaniedbane. Często są głodne. Chodzą w starych spodniach, buty są dziurawe. Dziecko chce być kochane. Inne dzieci na podwórku mają najlepsze zabawki, natomiast dzieci z patologicznych rodzin jedynie przypatruje się z zazdrością jak tamte się bawią. Z takiego dziecka nic dobrego nie wyrośnie. Brakuje opieki, autorytetów, uczucia. Tego dowodzą badania psychologiczne. W rozwoju dziecka nie zwykle ważne są zabawki. Pozwala to na rozwijanie wyobraźni oraz szacunku do rzeczy materialnych. Jeśli dziecko jest rozpieszczone i zniszczy daną zabawkę nigdy nie będzie znało wartości pieniądza. Przecież ktoś musiał zapracować, a potem kupić zabawkę. Jeśli dziecko będzie rozpuszczone to po zniszczeniu będzie domagało się nowej. Nie za kilka dni, ale natychmiast. Inaczej to wygląda u dzieci z biedniejszych rodzin. One same uczą się szanowania własnych rzeczy. Nie mają kilkunastu zabawek, ale kilka. Traktują je jak największy skarb. Dziecko z biedniejszego domu wie, że jeśli zniszczy zabawkę nie dostanie nowego. Płacz i lament nie pomogą.

Both comments and pings are currently closed.