Polityka socjalna w Polsce

W Polsce szacuje się, że prawie milion dzieci jest niedożywionych. Oczywiście te statystyki skrytykował poseł Platformy Obywatelskiej Niesiołowski. On nie widzi problemu. Gdy on był głodny w młodości wraz z kolegami jadł mirabelki. Poleca to samo rozwiązanie. Śmiać się czy płakać? To obrazuje tylko politykę socjalną w naszym kraju. Jednak to nie jedyny problem polskich dzieci. Nie mają czystych, nowych ubrań. Na szczęście są ludzie dobrej woli. W naszym kraju nie brakuje świetlic, do których przychodzą dzieci z biedniejszych rodzin. Mogą liczyć na ciepły posiłek, pomoc przy lekcjach. Samorządy nie dotują tego tupu placówek, ale nie brakuje cichych sponsorów. Wolą zachować anonimowość, gdyż gdyby skarbówka dowiedziała się o darowiznach, musieli by zapłacić podatek. Czy to niechore? Niektóre sklepy ze zabawkami nie zawsze sprzedają cały towar, więc aby go nie wyrzuć, wolą go przekazać biednym dzieciom. Dzieci potrzebują zabawek. Tym samym trenują wyobraźnie. Przede wszystkim uczą się szanować rzeczy materialne. Poza tym poznają dobroć innych ludzi. Może gdy dorosną pomogą innym, wszak będą doskonale pamiętać w jakich warunkach same się wychowały. Dzieci, gdy nie mają zabawek, chodzą smutne. To uczucie potęguje, gdy dzieciaki zobaczą, że ich koledzy bawią się najlepszymi i najnowszymi zabawkami. Dziecko jak coś zobaczy, chce to mieć.

Both comments and pings are currently closed.