Polityka prorodzinna w Polsce

Zanim młodzi zdecydują się na dziecko, muszą to dokładnie pomyśleć. Urodzin dziecko nie jest tak trudno, choć z tą tezą nie zgodzą się matki, gdyż narodziny dziecka wiąże się z ogromnym bólem. Taka cena za posiadanie dzieci. Innymi słowo poczęcie dziecka to nie jest proces skomplikowany. Wymaga tylko dwójki ludzi przeciwnej płci. Dzisiaj w sumie już niekoniecznie, bo są zabiegi medyczne, które wykluczają obecność mężczyzny w procesie. Nie jego genów co prawda. Przywołanie dziecka na świat nie jest dużym problemem, problemem jest utrzymać to dziecko, zapewnić mu szczęście. Kilka lat temu prawicowa partia, która wygrała wybory, zdecydowała się wprowadzić becikowe. Państwo płaciło 1500 złotych za każde narodzone dziecko. Tak właśnie wygląda polityka prorodzinna w naszym kraju. Raz dać te pieniądze i uważać, że sprawa jest załatwiona. To głupota lub krótkowzroczność polskich polityków. Ciężko ocenić. 1500 złotych w utrzymaniu dziecko to tylko niewielka składowa kosztów. Nowy wózek kosztuje do 2 tysięcy złotych, a gdzie pieniądze na ciuszki, pieluszki, jedzenie, łóżeczko, zabawki? Jeśli nie stać cie nie decydują się na dziecko, powiedzą niektórzy. To oczywiste, ale jeśli państwo chce korzystać z nowym obywateli, powinni stworzyć przyjazne środowisko do ich wychowania. Trzeba brać przykład z innych państw.

Both comments and pings are currently closed.