Błogosławieństwo czy przekleństwo?

Pech chciał, że twoje rodzeństwo postanowiło wpłynąć na wzrost przyrostu naturalnego w kraju. Urodziło im się dziecko. Oczywiście niedługo pojawi się zapytanie czy nie będziesz chciał być chrzestnym. Nie jest ci to na rękę. Nie masz obecnie stałej pracy. Nie zarabiasz też kroci, a przecież dziecko, nawet cudze gdy jest się chrzestnym wiąże się z kosztami. Kupno jakiegoś upominku, jednego, drugiego to już spory wydatek. Z czasem, aby dobrze wypaść w oczach rodziców i rodzeństwa, nie będzie zaniedbywał swojego obowiązku. Trzeba będzie kupić jakieś ciuszki, dać kilkaset złotych na prezent podczas chrztu. Oczywiście pieniądze zgarną rodzice dziecko. Jeśli odmówisz bycia chrzestnym, rodzina cię wyklnie. Dla dobrego obyczaju zgadzasz się. Jednak, gdy zobaczysz swojego chrzestniaka, weźmiesz go na ręce to wszystko się zmieni. Zapomnisz o liczeniu pieniędzy. Będziesz musiał też wybrać jakąś drobnostkę dla dziecko. Może warto będzie kupić jakąś pozytywkę z miłą melodią. Nie masz doświadczenia. Nie wiesz gdzie szukać zabawek dla dzieci. Wystarczy wpisać w Google odpowiednie frazy, a za chwilę zostaniemy przekierowani do firmowych sklepów, które zajmują się sprzedażą zabawek. Ceny są różne, zależy na co się zdecydujesz. Można też dołożyć się do ciuszków dla dziecka. Ubranka na pewno się przydadzą. Właściwie można powiedzieć, że są one najbardziej potrzebne.

Both comments and pings are currently closed.